Monica.

Imię i nazwisko
Monica.
Lokalizacja
Pusta planeta zamieszkała przez grobowiec...
WWW

Piję, palę, jestem wulgarna, niemiła, ironiczna, nie lubię większości z was, z resztą ze wzajemnością i w ogóle nie próbujcie mnie przegadać.

  • Wtorek, 31 stycznia 2012

    • 21:23

      Czuję do siebie wstręt jak na siebie patrzę.

    • 21:22

      Nie sądzę żeby mój wizerunek się zmienił w ciągu kilku dni.

    • 16:09

      [^yourapple] Chyba, że będzie autobus, ale kierowcy mnie nie lubią i drzwi mi nie otwierają.

    • 16:05

      [^yourapple] ---> [^sumi] #zkokpitu.

    • 16:01

      Jak patrzę to nie ma nigdzie dla mnie jutro pociągu...

    • 15:56

      Chyba jestem rasistowską świnią.

    • 15:53

      Wkurwiają mnie laski, które jak się napiją dają w ślinę z każdym, a do mnie mówią, że jestem zamulasem... no, #kurwa!

    • 15:03

      Dzisiaj dzień przytulania... ah, żeby ktoś mnie tak...

    • 14:14

      Akurat, kiedy będę jechać pociągiem przypiździ -20, a jak wyjdę z pociągu to zdechnę z zimna, bo w środku będzie +30, a ja tak wyskoczę... no i umrę.

    • 14:07

      Lubię owłosione brzuszki i kolczyki w sutach.

    • 12:56

      Może jutro wrócę, a może...

    • 12:51

      [^yourapple] Ale ani się nim nie najebiesz, ani nie zdasz na szkło.

    • 12:51

      Dla mnie jesteś jak kapsel, nie jest do niczego potrzebny, wydaje z siebie tylko przyjemny syk przy otwieraniu butelki...

    • 12:46

      #showyourapple ze wczoraj... coś tam, że kosmici, tak?

      default picture
  • Niedziela, 29 stycznia 2012

    • 14:06

      #Słucham, #yourapplesłucha:

    • 14:02

      Those motherfuckers were all derranged.

    • 13:56

      Muszę zanieść płaszcze do pralni...

    • 13:27

      [^sunam] A masz jeszcze dla mnie jakieś? Najlepiej z długimi włosami, albo tatuażami...

    • 11:12

      "Droga człowieka prawdomównego przypomina wyścig kolarski z bielizną z papieru ściernego." #cytat ze świata dysku.

    • 00:25

      #off, #dobranoc, bo jutro to mi pociąg.

    • 00:22

      ... ale póki co daję sobie radę, wypruwając żyły innym.

    • 00:18

      [^yourapple] ... że stanę się ikoną jego nienawiści.

    • 00:16

      ... może już dawno odeszły mi resztki rozumu, ale nadal mogę tak perfidnie i z taką precyzją zjebać komuś psychikę, że na długo mnie zapamięta.

    • 00:12

      Piję, palę, moje serce to kamień.

    • 00:06

      Że też po mimo tego i po mimo wszystko on nadal uważa mnie za kogoś wyjątkowego... i chyba jest jedynym, który się ode mnie nie odwrócił. Szanuję go za to.

    • 00:03

      [^sceadugenga] Daj mi trochę snu żebym i ja w końcu spać się nauczyła... ostatnio zasypiam najwcześniej o piątej, albo szóstej... to męczące.

  • Sobota, 28 stycznia 2012

    • 23:57

      [^sceadugenga] To chodźmy się pochlastać jeszcze...

    • 23:48

      Jest mi zimno, smutno i beznadziejnie... czy to może jeszcze z czymś się pokrywać?

    • 23:34

      Szybki shower power i spierdalam spać.

    • 23:29

      Jak ja chuja nienawidzę.

    • 23:22

      Jest mi kurewsko przykro.

    • 23:14

      Myślałam, że jest chociaż trochę mądry, ale patrzę, że jak pod nos się jemu czegoś nie wystawi to nie zauważy.

    • 23:10

      Jestem taka wkurwiona, że o ja Cię panie...

    • 23:07

      #Słucham, #yourapplesłucha:

    • 23:07

      Jego urodziny, a on się ugania za ludźmi... chore, jeśli im by zależało to by przyszli wczoraj, albo ustawili się na kiedy indziej, a nie, kurwa, dzisiaj!

    • 23:06

      Mam idiotę, a nie faceta, bo tylko człowiek niemający ani krzty inteligencji nie przyszedłby w takiej sytuacji... widocznie nie zależy...

    • 23:04

      Przez tego chuja płaczę, bo robi mi się przykro.

    • 22:58

      I love the boys who love to hate.

    • 22:50

      #Słucham, #yourapplesłucha:

    • 22:49

      [^yourapple] Don't worry I'll be gone when the morning comes.

    • 22:49

      I love the boys who hate to love because they’re just like me... so don’t act surprised that I just love to hate you...

    • 22:30

      Chcę napisać, ale kiedy się za to biorę to mi się odechciewa.

    • 20:23

      Nienawidzi mnie połowa miasta, więc co ja się dziwię, że nikt do mnie nie dzwoni, nie pisze w weekendy żebym wyszła...

    • 19:41

      "Jak stąd wyjdę, pójdę się pieprzyć." - "Ja to bym się najpierw umył."

    • 19:01

      Dlaczego w tym mieście nie ma fajnych dup?

    • 18:45

      Tracę ten instynkt zwany... "łap i bierz go".

    • 17:55

      Zaraz mi dupsko urwie...

    • 17:53

      Tak, mamo... poproszę... jestem gotowa paść twarzą na ziemię i ryczeć... #zdjęciednia... nie mogę przestać paczeć, dajcie mi go, o takiego.

      default picture
    • 17:49

      Na dzisiejszy wieczór marzy mi się facet, nagi najlepiej... myślałam na początku o swoim, ale on woli pójść się najebać.

    • 17:46

      Okazuje się, że za małe staniki na moje cycki raptem zrobiły się za duże. Porażka, już do przesady, bo się załamię.