-
Piątek, 30 września 2011
-
Na różne sposoby próbuję zgrać sobie muzykę na telefon... zaczęłam nawet używać telefonu ^kasjel'a.
-
I wszystko jasne! Czytnik kart mi się zjebał! Albo jeszcze jakieś inne chujstwo o którym pewnie nawet pojęcia nie mam, że coś takiego istnieje.
-
Mrrrr... chcę to.
-
Ja chcę żeby już ^kasjel przyszedł.
-
Mój ojciec ma w środku swojego numeru telefonu trzy szóstki... ale mu fajnie, zazdroszczę. #666?
-
Znowu burdel na biurku, kurwa mać... a tak się starałam.
-
Dawno nie słuchałam... #yourapplesłucha:
-
[^yourapple] Raz zadziałała karta, a teraz nie łączy przez kabel ani przez czytniki... a jak łączy to system mi się zawiesza... #drogiblipie, wtf?
-
Rozkminiam o co chodzi dla mojej pamięci przenośnej... i dlaczego nie chce ze mną współpracować?!
-
Duże cycki... chcę mieć.
-
The winter is coming.
-
"Gówno prawda, to media wykreowały taki kanon "piękna"."
-
-
Czwartek, 29 września 2011
-
"Są brudni i brzydcy dlatego przystojni."
-
Marta - <przytul> Co mam zrobić? ^alldull - Nie pisz tak namiętnie do mnie! #mademyday... :D
-
"Jestem zrozpaczona i nikt mnie nie kocha." #parser... Jestem rozkwaszona i nikt mnie nie kocha. :D
-
Powiedz sobie "mam wyjebane" i miej wy-je-ba-ne!
-
Jesień to pora emigrantów.
-
Idę zrobić sobie coś do żarcia, ale nie chce mi się wymyślać.
-
Mam dowód, że nie jedna osoba mnie kocha... :>
-
"Słomki przyszły!" :D
-
"Taki fuck the system po cichutku."
-
"Jak chcecie to posłuchajcie, ale lepiej żebyście posłuchali!"
-
"Pomyśl czy jesteś takim twardzielem żeby się równać z landrynem!" #śpiewam. :D
-
Ludzie się przerażą w autobusie jak usłyszą czego słucham... a dzisiaj będą Brudne Dzieci Sida. :>
-
Na prawdę nie wiem czego ja się o szóstej zbudziłam.
-
-
Środa, 28 września 2011
-
[^elvorien] ---> [^alldull] #zkokpitu? :>
-
[^yourapple] Pomysł niby niegłupi, ale jak się rozmarzę przez sen? Kurwa, to wtedy z rana dodatkowa robota by była.
-
Wpadłam na pomysł pomalowania się już dzisiaj żeby jutro nie wstawać wcześniej i się nie mazać w nieskończoność.
-
Nie mam siły już smarkać... nie mam już czym smarkać właściwie, ale nadal czuję jak mi się nos zatyka... co za zdrajca jebany!
-
[^alldull] Nie, tylko wkurwiłam niemiłosiernie tą osobę.
-
[^alldull] A tak jak już nawiązaliśmy rozmowę na temat robienia zdjęć przez skype.. to masz tu próbującą wytrzeźwieć ^yourapple, #showyourapple.
-
[usunięty] Ty chuju! Ty złamasie! Akurat jak złapałam zawiasa Ty musiałeś mi zrobić słitaśną sesję! :D
-
Głupio się czuję, tak... jakbym była potrzebna do jednego, a potem można mnie sobie odstawić w kąt aż do następnego zapotrzebowania.
-
"Hej ile ty masz lat?! Ciągle tkwisz w tej idiotycznej sytuacji! Stoi przed Tobą cały świat, a Ty ciągle jesteś otaczany idiotami!" #śpiewam.
-
[^yourapple] I jeszcze #słucham, #yourapplesłucha:
-
[^alldull] Również ich po#słucham, #yourapplesłucha...
-
Lost in you... Stay back!
-
Mama - Weź się wyprostuj, bo jak Cię w plecy pierdolnę to podskoczysz... ^yourapple - Patrz żebyś się w biegu nie zesrała jak gonić mnie będziesz.
-
-
-
Wtorek, 27 września 2011
-
#off, #dobranoc... jestem gotowa na jutrzejsze starcie ze światem.
-
"Ty to prototyp, a on to masowa produkcja."
-
Pojebane skojarzenia... "Miał nadzieje, ale rodzice jej byli w domu"... #mademyday jak nic, no po prostu siedzieć i się zalewać z tych ludzi.
-
Po przez kichnięcie dolałam swojej herbaty do ^kasjel'a herbaty...
-
O wszystkim zapomniałam w czasie tej choroby.
-
[^yourapple] Pewnie w praktyce wypadnę gorzej, ale... chuj z tym.
-
[^yourapple] ---> [^alldull] #zkokpitu... A ja bym tak chciała przez całe dnie siedzieć, siedzieć... i siedzieć, i nic nie robić.
-
Nie mogę się zmotywować... nie dam rady... ale, kurwa, muszę! Tatararaaaa! I już tu se, kurwa, gotuję zajebisty humor na jutro i na full entuzjazm włączam.
-

